Fazy nawrotu choroby alkoholowej

Alkoholizm jest chorobą przewlekłą i nieuleczalną, co oznacza, że nałogowcy już do końca życia muszą uważać na swoje skłonności i pamiętać o możliwości wystąpienia nawrotu. Należy jednak podkreślić, iż nawrót nie musi oznaczać powrotu do picia – może być jedynie potknięciem na drodze do całkowitej trzeźwości. Mimo to najlepiej się go wystrzegać, gdyż może być bardzo ryzykowny. Po czym możemy poznać zwiększone niebezpieczeństwo nawrotu alkoholowego i w jaki sposób on przebiega?

Czym jest nawrót choroby alkoholowej?

Większość osób zakłada, że nawrót alkoholizmu polega na powrocie do picia i mają część racji. W rzeczywistości jednak zjawisko to jest znacznie bardziej złożone. W skrócie można określić je jako powrót do starych wzorców funkcjonowania, np. związanych z myśleniem, zachowaniem, odczuwaniem lub przeżywaniem, który może zakończyć się tzw. zapiciem. Nawrót nie jest czymś, co wydarza się nagle i nieoczekiwanie – jest procesem, który można przerwać, o ile w porę zauważymy niepokojące symptomy.

Fazy nawrotu alkoholizmu

Nawrót choroby alkoholowej przebiega w kilku fazach.

Pierwszą z nich są zmiany wewnętrzne – alkoholik wygląda zupełnie normalnie, jednak jego sposób myślenia i emocje zaczynają przypominać te z czasów picia. Jest zestresowany, rozdrażniony, odczuwa lęk i niepokój. Może przestać przykładać się do terapii, opuszczać mityngi AA, zaniedbywać zalecenia takie jak zdrowy styl życia.

Druga faza charakteryzuje się zaprzeczaniem – chory nie mówi otoczeniu o swoich problemach, przez co nie daje sobie szansy na otrzymanie pomocy. Jest skryty i stosuje strategie ucieczkowe, np. angażuje się w sprawy innych, izoluje się, intensywnie pracuje oraz postępuje impulsywnie. Przestaje kontrolować swój plan dnia, nie wysypia się i nie dojada. Mogą wystąpić stany depresyjne oraz brak motywacji.

Trzecia faza to czas demobilizacji i poczucia klęski. Chory ma wrażenie, że nic mu nie wychodzi, a wszystkie jego starania są pozbawione sensu. Nie radzi sobie z własnymi emocjami, odczuwa ogromny stres oraz bardzo intensywnie reaguje na przykre sytuacje. Czuje, że nigdy nie uda mu się w pełni pokonać nałogu lub przeciwnie – myśli życzeniowo. Zaczyna zaniedbywać do tej pory lubiane aktywności, takie jak sport, hobby czy spotkania towarzyskie. Jego problemy zaczynają być widoczne z zewnątrz. Depresja się pogłębia, a alkoholik często ma problem z dotychczas łatwymi czynnościami.

Czwarta faza to utrata kontroli nad swoim zachowaniem. Chory przestaje angażować się w leczenie, przestaje mu zależeć na trzeźwości i zaczyna myśleć o piciu kontrolowanym. Czuje się całkowicie wyobcowany, ma nieuzasadnione pretensje do bliskich, czuje ogromną frustrację. Może odnowić kontakty z osobami, z którymi pił alkohol, pojawiać się w miejscach, w których imprezował lub miewać sny o piciu. Jest zmęczony dotychczasowym trybem życia, zaniedbuje siebie i swoje obowiązki. To właśnie w tym momencie może dojść do złamania abstynencji.

Jak zapobiegać nawrotom?

Ruch AA stosuje tzw. program HALT (Hungry – głodny, Angry – rozzłoszczony, Lonely – samotny, TIRED – zmęczony), który ma zapobiegać nawrotom za pomocą prowadzenia zdrowego i zbilansowanego trybu życia oraz niedopuszczania do złego samopoczucia. Jedną z metod stosowanych w terapii alkoholizmu jest również spisywanie listy sygnałów ostrzegawczych, takich jak nieregularny sen i odżywianie, izolowanie się, zmęczenie czy stany depresyjne. Warto krótko opisać charakterystyczne dla siebie objawy i uzupełnić je sposobami radzenia sobie z nimi. Najlepiej nosić taką listę przy sobie, a także przekazać ją bliskim, by umieli nam pomóc w razie potrzeby.

Przeczytaj też: Leczenie alkoholizmu – metody

Czy nawrót niweczy wszystkie efekty terapii?

Nawrót choroby z pewnością stanowi niepożądane zjawisko, którego należy się wystrzegać, jednak nie należy utożsamiać go z trwałym powrotem do picia. Należy pamiętać, że alkoholikiem jest się do końca życia, co oznacza, że chory już nigdy nie będzie mógł wrócić do kontrolowanego spożywania alkoholu. Potknięcie na tej trudnej drodze nie powinno nas jednak załamywać, a mobilizować do dalszej, wytężonej pracy nad sobą. Nigdy nie jest za późno na zmiany, zaś jeśli czujemy, że sami nie dajemy sobie rady – zawsze możemy skontaktować się z ośrodkiem leczenia uzależnień, a zatrudnieni tam specjaliści chętnie udzielą nam niezbędnego wsparcia.

https://uzaleznienia-terapia.pl/

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ